I LO w Zduńskiej Woli - Patron
100-lecie I Liceum Ogólnokształcącego w Zduńskiej Woli
Kontakt
98-220 Zduńska Wola
ul. Dąbrowskiego 6
tel.(fax) 043 823 42 74
lo1zdwola@gmail.com
Dla Uczniów

Ankieta

Czy obawiasz się matury?

Fundacja Edukacyjna „Perspektywy” potwierdza, że I Liceum Ogólnokształcące im. Kazimierza Wielkiego w Zduńskiej Woli jest wśród 500 najlepszych liceów w Polsce sklasyfikowanych w Rankingu Szkół Ponadgimnazjalnych PERSPEKTYWY 2014 i przysługuje mu tytuł „Brązowej Szkoły 2014”

Patron

Kazimierz III Wielki
Król Polski w latach 1333-1370
Ostatni władca z dynastii Piastów na polskim tronie

Gdy Kazimierz rozpoczął rządy, sytuacja naszego kraju nie była łatwa. Państwo było wyniszczone przez wojny i najazdy, bogate dzielnice pozostawały w rękach sąsiadów. Król władał tylko skłóconymi i niespójnymi dzielnicami – Małopolską i Wielkopolską. Pozycja tego państwa w Europie była drugorzędna, a jego zjednoczenie jedynie programem, którego realizacja właściwie wydawała się nierealna.

Potrafił jednak Kazimierz dokonać rzeczy zdumiewających. Pomogły w tym oczywiście różnorakie okoliczności, ale cechą dobrego władcy jest przecież umiejętnie takowe wykorzystywać.

Terytorium kraju wzrosło ponad dwukrotnie. Dzięki pomyślnej realizacji różnych przedsięwzięć gospodarczych: zakładaniu nowych wsi i miast, modernizowaniu starych, planowemu rozwojowi handlu, górnictwa, usprawnieniu polityki podatkowej, przeprowadzeniu reform monetarnych, znacznie wzrosły wpływy skarbu i Polska stała się krajem atrakcyjnym dla różnorakich przedsiębiorców. Zbudowano około siedemdziesięciu punktów obronnych – zamków i murów miejskich, co umożliwiło stabilizację polityczną. Nasze zreformowane wojsko ponownie zaczęło się liczyć w Europie. Kazimierz pod koniec swojego panowania wyrósł na arbitra sporów międzynarodowych, równego partnera cesarza, cenionego sprzymierzeńca., biorącego aktywny udział w rozgrywkach polityki europejskiej.

To właśnie w czasie jego panowania pojawiły się pierwsze zwiastuny charakteryzujące późniejszy „złoty wiek” kultury polskiej. To on podjął decyzję o założeniu uczelni w Krakowie, która miała dostarczać monarchii fachowców, i która, choć za czasów Kazimierza nie zdążyła się rozwinąć, odnowiona przez Jagiełłę stała się europejskim ośrodkiem kultury i nauki. Niewątpliwie za jego czasów nauka poszła w cenę, po raz pierwszy wiedza stała się drogą awansu. To wtedy również rodziła się w Polsce tolerancja religijna – w związku z włączeniem w jej granice odmiennych elementów etnicznych, religijnych. Wtedy nasz kraj stał się jednym z wygodniejszych szlaków lądowych prowadzących z Bliskiego Wschodu do Niderlandów, Anglii, Francji.

Czy można w takim razie dziwić się, że Kazimierz był jednym z nielicznych władców, którzy przeszli do legendy? Czy można dziwić się, że taki właśnie otrzymał przydomek?

Kazimierz nie cierpiał za ojczyznę i za nią nie zginął, ale za to systematycznie i skutecznie budował dobrobyt naszego państwa.

Niewątpliwie i my dziś możemy czerpać wzory w jego epoce